Dziś raz jeszcze smaki rodem z chińskiej
prowincji Syczuan. Absolutny klasyk, jedno z najpopularniejszych dań wielu barów i restauracji serwujących dania kuchni państwa środka – Kung Pao Chicken. Oczywiście, u mnie wszystko w wersji bezmięsnej, dlatego też nazywa się Kung Pao tofu 
Danie to, jak większość potraw kuchni syczuańskiej jest pikantne, jednak daleko mu do makaronu Dan Dan lub Mapo tofu. Kung Pao wyróżnia się zbalansowanymi smakami – słodki, kwaśny, słony idealnie się tu równoważą. Dodatkowo smażone orzeszki ziemne w połączeniu z delikatnym tofu dają świetne połączenie tekstur.
Dopełnienie Kung Pao tofu to gotowany na sypki ryż i sałatka z ogórka świeżego z dodatkiem oleju sezamowego i ziaren sezamu.
Przygotowanie całości zajmuje mniej niż godzinę i nie jest specjalnie skomplikowane, oczywiście niezbędne są tu dwa składniki syczuańskie -pieprz i chili.
Polecam spróbować
Z pewnością będziecie do tego wracać 
Przepis na 2– 3 porcje:
– pół czerwonej papryki pokrojonej w nieduże kawałki,
– 140g niesolonych orzeszków ziemnych,
– 3 ząbki czosnku drobno posiekane,
– ok.2cm kawałek świeżego imbiru, starty,
– garść posiekanej białej części dymki,
– kilka suszonych chili syczuańskich (3- 6), pokrojone w ok.2cm kawałki. Można usunąć z nich ziarna, jeśli chcemy uniknąć zbyt pikantnego smaku,
– łyżeczka zmielonego pieprzu syczuańskiego,
– 100g białego lub jaśminowego
Sos
– łyżka jasnego sosu sojowego,
– pół łyżki ciemnego sosu sojowego,
– łyżka octu ryżowego,
– łyżeczka oleju sezamowego,
– łyżeczka cukru lub syropu ryżowego,
– pół szklanki ciepłego bulionu warzywnego lub wody,
– płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej (ewentualnie czubata łyżeczka skrobii kukurydzianej),
– pół łyżeczki soli
Tofu
– kostka tofu naturalnego, odsączonego i pokrojonego w ok 2cm kostkę,
– 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
– łyżeczka czosnku w proszku,
– łyżeczka cebuli w proszku,
– porządna szczypta soli,
– pół łyżeczki przyprawy pięć smaków
Mąkę i przyprawy wsypujemy do woreczka strunowego i mieszamy, następnie wrzucamy pokrojone tofu, zamykamy woreczek i energicznie mieszamy upewniając się, że wszystkie kostki tofu są pokryte mieszanką mąki i przypraw.
Sałatka
– 1/3 ogórka świeżego przekrojonego na pół i pokrojonego w cienkie (1mm) plasterki,
– łyżeczka oleju sezamowego,
– łyżeczka ziaren białego i czarnego sezamu,
– szczypta soli
Pokrojone plasterki ogórka przekładamy do miski, posypujemy solą i odstawiamy na ok.15 minut aż puszczą wodę, którą zlewamy a ogórka suszymy ręcznikiem papierowym. Następnie ogórka przekładamy do miski, dodajemy olej, sezam i odrobinę soli i mieszamy.
Smażenie zaczynamy od orzeszków – ustawiamy moc kuchenki na ok. 1/3, na patelnię/wok wlewamy 3–4 łyżki oleju rzepakowego, wsypujemy orzeszki i smażymy mieszając aż zrobią się złoto-brązowe i będą puszczać olej. Orzeszki zdejmujemy zostawiając olej, zwiększamy moc kuchenki na ok 2/3 i dodajemy wcześniej przygotowane tofu. Smażymy na jednej stronie aż zacznie się robić lekko brązowe. Nie przejmujemy się, jeśli kawałki tofu będą się sklejać – łatwiej będzie je wtedy przewracać w całości
Po przewróceniu smażymy z drugiej strony do lekkiego zbrązowienia a następnie rozdzielamy posklejane kawałki. Usmażone tofu zdejmujemy z woka i przekładamy do miseczki.
Zwiększamy moc kuchenki na 3/4, dodajemy łyżkę oleju i wrzucamy pokrojone chili i starty imbir. Smażymy kilka sekund i dodajemy czosnek i dymkę. Smażymy ok.1 minutę i dodajemy pokrojoną paprykę i smażymy ok.2 minuty a następnie dodajemy przygotowany wcześniej sos (zwróćmy uwagę na mąkę ziemniaczaną, która osiada na dnie, więc przed wlaniem sos warto przemieszać). Doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy moc kuchenki do ok.50% i gotujemy całość 2-3 minuty. Jeśli sos będzie zbyt gęsty dodajemy trochę bulionu lub wody. Po my czasie dodajemy usmażone orzeszki i tofu, mieszamy tak, aby cały sos pokrył tofu, dodajemy łyżeczkę pieprzu syczuańskiego, mieszamy i smażymy jeszcze minutę i gotowe 
Gotowe Kung Pao tofu przekładamy do talerzy, posypujemy posiekaną dymką i podajemy w osobnej miseczce ugotowany ryż i sałatkę z ogórka.
Smacznego 

