Dziś klasyk kuchni gruzińskiej – chaczapuri adżarskie, czyli w wolnym tłumaczeniu serowy chleb 🙂
Pierwsze chaczapuri robiłem podczas szkolenia z www.grillbastards.pl i następnego dnia postanowiłem zrobić to samo dla mojej rodziny.
Tak wszystkim zasmakowało, że jest to teraz pozycja w naszym menu obowiązkowa minimum raz w miesiącu.
Ten gruziński chleb nie jest trudny do zrobienia, a najwięcej czasu zajmuje tu wyrastanie ciasta. Składników też jest niewiele, dlatego też polecam spróbować, co więcej, można pobawić się z dodatkami – poza serem i jajkiem możemy dodać mielone tofu/mięso, oliwki i ’ tak na prawdę, cokolwiek tylko przyjdzie nam do głowy 🙂
Przepis na 4 chlebki:
Ciasto
– 500g mąki (najlepiej 00, jednak sprawdzi się też każda inna)
– 150ml wody
– 150ml mleka
– saszetka suchych drożdży (7-8g)
– łyżeczka cukru
– łyżeczka soli
– 2 łyżki oliwy z oliwek
Ser
– 200g tartej mozarelli
-200g tartej/pokruszonej fety
– 4 jajka
– szczypiorek do posypania
Na początek podgrzewamy (max.40 stopni) mleko z wodą, cukrem i drożdżami. Przelewamy do miski z mąką, wyrabiamy ciasto i w połowie wyrabiania dodajemy sól i oliwę (chodzi o to, żeby sól nie miała bezpośredniego kontaktu z drożdżami, bo skutecznie osłabi ich działanie).

Po wyrobieniu ciasta przekładamy je do miski natłuszczonej oliwą, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na min. godzinę do wyrośnięcia.

Po tym czasie wyjmujemy ciasto na stolnicę oprószoną mąką, wyrabiamy chwilę i dzielimy na 4-6 części (zależnie od tego, czy chcemy większe lub mniejsze chlebki). Robimy kulki, przykrywamy je i odstawiamy jeszcze na pół godziny.
Po tym czasie możemy robić nasze chlebki – rozwałkowujemy na stolnicy kulki, tak aby uzyskać lekko owalny kształt. Na środek każdego placka sypiemy ser i brzegi zawijamy równolegle do siebie i sklejamy końce, tak aby uzyskać kształt 'łódeczki’.


Tak przygotowane chlebki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 250 stopni – gdy ciasto już lekko wyrośnie, wbijamy na środek jedno jajko, posypujemy lekko solą i pieczemy dalej, aż do zrumienienia się ciasta. Pamiętajmy, że tradycyjnie żółtko nie powinno być ścięte.

Gotowe chaczapuri wyjmujemy z piekarnika, możemy na wierzch dodać troszkę masła, posypujemy szczypiorkiem i gotowe 🙂 Jajko na wierzchu polecam trochę jeszcze widelcem wymieszać z serem i masłem.




Smacznego 🙂