Dziś przepis na totalną eksplozję smaków – Tantanmen Ramen – sycący, kremowy, trochę pikantny, po prostu pyszny 🙂
Wbrew pozorom nie jest specjalnie trudny, a jak już raz go spróbujecie, uwierzcie mi, będziecie chcieli więcej 🙂
Tantanmen Ramen (zwany też Tan Tan Ramen) to japoński odpowiednik chińskiego Dan Dan Mian, czyli makaronu w pikantnym kremowym sosie na bazie oleju chili i pasty sezamowej. Główna różnica między tymi daniami to fakt, że Dan Dan jest daniem bardziej suchym, a Ramen to jednak zupa 🙂
W mojej Tantanmen Ramen jest nitamago, czyli marynowane jajko, kukurydza, tare na bazie oleju chili i masła orzechowego, a z racji tego, że jest to wegetariańska opcja, główny dodatek to chrupiące pikantne tofu.
Zaczynamy 🙂
Składniki na 2-3 porcje:
Chrupiące smażone tofu:
– 1 kostka pokruszonego tofu naturalnego
– 1 łyżka pikantnej pasty doubanjiang
– starty kawałek imbiru (ok.3-4cm)
– 2 rozgniecione ząbki czosnku
– 2 łyżki mirin
– 1 łyżeczka cukru
– 1 łyżka oleju sezamowego
Wszystkie elementy sosu mieszamy. Tofu smażymy na rozgrzanej patelni z dodatkiem łyżki oleju roślinnego. Na początku nie mieszamy zbyt często, żeby tofu zdążyło się lekko zrumienić, powinno to zająć ok 10 – 15 minut. Po tym czasie wlewamy sos, dokładnie mieszamy i dalej smażymy przez kolejne 10 minut, tak aby tofu było chrupiące.
Marynowane jajko (nitamago)
Marynata:
– 100 ml jasnego sosu sojowego
– 30ml ciemnego sosu sojowego
– 100 ml mirin
– 4 łyżki octu ryżowego
– 1 łyżka cukru
Jajka gotujemy na miękko (1 jako na porcję zupy) – doprowadzamy wodę do wrzenia, wkładamy jajka (najlepiej M) i gotujemy 7 minut (rozmiar L polecam gotować 7 i pół minuty). Po tym czasie przekładamy jajka do przygotowanej wcześniej miski z wodą z lodem.
Ugotowane jajka obieramy ostrożnie i zalewamy przygotowaną wcześniej marynatą (proporcje marynaty możemy zmieniać dopasowując do własnych preferencji) – najlepiej, żeby jajka były całe w niej zanurzone. Powinny marynować się min. 1,5 godziny, a najlepiej przez noc. Oczywiście, jeśli ‚zachciało’ nam się Ramenu a nie zdążyliśmy przygotować wcześniej jajek, zwykłe na miękko też się sprawdzą, jednak wtedy to już nie będzie to samo.
Tare
Tare, to baza smakowa, którą wlewamy do talerza zanim wlejemy wywar.
– 50 g masła orzechowego
– 4 łyżki jasnego sosu sojowego
– 4 łyżki oleju chili
– 1 łyżka octu ryżowego
– 1 łyżka cukru
– 1 łyżka oleju sezamowego
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.
Wywar
– 400 ml bulionu warzywnego
– 400 ml mleka owsianego (może też być migdałowe lub z orzechów nerkowca)
– łyżka oleju sezamowego
– świeży imbir (ok.3-4 cm) pokrojony w cienkie plasterki
– 3-4 ząbki czosnku posiekane w plasterki
– sól
Na początek w garnku smażymy na oleju imbir i czosnek przez ok. 2 minuty i wlewamy bulion warzywny i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy moc palnika do połowy i dolewamy mleko, olej sezamowy i ewentualnie doprawiamy do smaku.
Makaron
Jeśli mamy czas, polecam zrobić swój własny makaron – przepis znajdziecie w moim przepisie na Miso Ramen https://majmeals.pl/2023/04/20/miso-ramen/
Jeśli tyle czasu nie mamy, możemy zawsze kupić gotowy makaron ramen, który też się dobrze sprawdzi.
Najlepiej ugotować 150-200 g makaronu na 2-3 osoby.
Dodatki
– prażone ziarna sezamu
– kukurydza z puszki
– posiekana dymka
– świeże liście szpinaku
– olej chili i sezamowy
Czas na ‚montowanie’ naszego ramenu 🙂
Na początek do talerza wlewamy 1-3 łyżek tare (zależnie od naszych preferencji), zalewamy to przygotowanym wywarem, układamy ugotowany makaron, przekrawamy jajko na pół i układamy przy brzegu talerza, dodajemy 2-3 łyżki usmażonego wcześniej tofu, dorzucamy łyżkę kukurydzy, garść liści szpinaku, wlewamy odrobinę oleju sezamowego i chili, posypujemy ziarnami sezamu i dymką.
Gotowe 🙂
Uwaga! Uzależniające 🙂
