Dziś kolejne fusion – Meksyk i Azja, czyli moje dwie ulubione kuchnie w jednym 
Quesadillas że smażonym tofu w koreańskiej paście gochujang, z grzybami, papryką i selerem naciowym.
Quesadillas pochodzą z Meksyku
, jest to w wolnym tłumaczeniu serowa tortilla (queso, czyli ser + tortilla).
Składane placki pszenne wypełnione przede wszystkim serem i dodatkami. Tradycyjnie ser używany w Meksyku to Oaxaca, u nas praktycznie nie do kupienia. Najbliższy smakiem będzie tu mozarella, która mieszam z cheddarem, ale oczywiście można dodać jakikolwiek inny ser jaki lubimy.
Moje quesadillas w wersji meksykańskiej to ser, smażone grzyby, cebula czerwona i jalapeños.
Tym razem postanowiłem wykorzystać ideę quesadilli i połączyć je ze smakami Korei
.
Pasta gochujang, której użyłem do tofu, daje bardzo fajny wędzony, słodkawy i zarazem pikantnym posmak.
Danie proste, pyszne i znika w oka mgnieniu 
Przepis na 2 porcje:
– kostka wędzonego tofu
– łyżeczka koreańskiej pasty gochujang
– łyżka jasnego sosu sojowego
– łyżeczka sosu hoisin
– łyżeczka sosu z limonki
– łyżeczka miodu
W miseczce mieszamy wszystkie sosy i miód.
Tofu kroimy w poprzek na cienkie ok. 2mm plastry. Układamy je na rozgrzanej patelni i smażymy z obu stron aż się zarumienią. Na sam koniec polewamy każdy kawałek wcześniej przygotowanym sosem.
Pozostałe składniki:
– 4 pszenne tortille (polecam zrobić swoje, przepis znajdziecie we wcześniejszych postach)
– 2 gałązkiselera naciowego pokrojonego w cienkie plasterki
– 1/4 czerwonej papryki pokrojonej w cienkie paski
– 8 średnich pieczarek pokrojonych w plasterki i podsmażonych z łyżką jasnego sosu sojowego
– ok. 100 gram tartej mozarelli i 50 gram tartego cheddara
– sos sriracha
– garść posiekanego szczypiorku
Smarujemy jedną stronę tortilli sosem sriracha (ilość sosu zależy od tego jak pikantne dania lubimy), na połowie tortilli sypiemy trochę sera, na to układamy paprykę, seler, usmażone tofu, pieczarki i szczypiorek. Na to posypujemy jeszcze jedną warstwę sera i składamy tortillę. Takie złożone tortille smażymy na patelni z obu stron aż się trochę zrumienią i będą chrupiące.
Gotowe 
Polecam zjeść gorące jako danie główne, jednak sprawdzą się też jako przekąski na ciepło lub zimno, lub też jako lunch do pracy 
Smacznego 