Dziś prawdziwy chiński
klasyk – zupa wonton pierożkami – przepis, który już chciałem wstawić od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogłem się do tego zabrać
Ale w końcu jest 
Chińskie małe pierożki w delikatnym cienkim cieście – próbował je pewnie każdy, kto ma trochę doświadczenia z kuchnią azjatycką. Jeśli z kolei ktoś z Was jeszcze nie miał okazji ich kosztować – polecam zrobić te z poniższego przepisu – nie jest to nic trudnego a satysfakcja i doznania smakowe gwarantowane 
Według historyków danie to wywodzi się z czasów Dynastii Qing, znanej też jako dynastia mandżurska (lata 1644 – 1912). Początkowo dynastia ta obejmowała północno-wschodnie Chiny (od 1636), jednak początek jej panowania w całym kraju to rok 1644. W tych czasach zupa wonton z pierożkami była daniem dla ludzi zamożnych – rodzin polityków, arystokracji i handlarzy. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej danie to stało się bardziej popularne, a gdy trafiło do Hong Kongu, powstało wiele stoisk serwujących je klasie robotniczej.
Nazwa wonton w luźnym kantońskim chińskim tłumaczeniu oznacza chmurę – pierożki po ugotowaniu i podaniu w bulionie przypominają obłoki chmur.
Oryginalnie wontony mają nadzienie z mielonej wieprzowiny, krewetek i imbiru. W moim przepisie, ze względu na to, że nie jem mięsa będzie wędzone kruszone tofu z dodatkiem grzybów shiitake, imbir, przyprawa pięć smaków i olej sezamowy.
Danie to będzie w stylu kantońskim – pierożki serwowane w bulionie z dodatkiem makaronu wonton.
Polecam ten przepis – nie jest specjalnie skomplikowany, jednak zabiera trochę czasu, więc idealnie będzie zabrać się za gotowanie w niedzielę lub jakiś wolny dzień.
Bulion
Zaczynamy od bulionu – możecie tu zrobić swój ulubiony rosół i doprawić go imbirem, białym pieprzem i olejem sezamowym. Podam tu przepis na wywar, który zawsze robię do zupy wonton.
Składniki:
– porcja włoszczyzny
– kawałek imbiru (2-3cm) pokrojony w cienkie plasterki
– 4-6 ząbków czosnku
– 8 suszonych lub świeżych grzybów shiitake
– Liść laurowy
– ziele angielskie
– biała cebula
– olej sezamowy
– sól
Dla przyspieszenia procesu używam szybkowaru – skraca on znacznie przygotowanie wywaru, który normalnie gotuje się min.4 godziny.
Zaczynamy od cebuli – przekrawamy ją na pół i opalamy na gazie lub obsmażamy porządnie na oliwie. Dodajemy pokrojony imbir i ząbki czosnku i smażymy 2-3 minuty. Pozostałe warzywa włoszczyzny kroimy na mniejsze kawałki (ja ich nie obieram, gdyż podobno w skórce jest najwięcej smaku) i wrzucamy do garnka, dodajemy grzyby i całość smażymy aż będą się lekko brązowić. Dolewamy 2 litry wody, dodajemy kilka liści laurowych, kilka kulek ziela angielskiego, łyżkę soli i doprowadzamy do wrzenia. Następnie zmniejszamy ogień do połowy i tak zostawiamy na min.4 godziny. W szybkowarze zajmuje to 45-60 minut. Po tym czasie przelewamy bulion przez sitko do innego garnka i dodajemy do smaku sól i biały pieprz oraz łyżkę oleju sezamowego. Gotowe. 
Ciasto na pierożki wonton / makaron wonton
Pierożki i makaron robimy z tego samego ciasta, co ułatwia nam cały proces.
Bardzo przydatna jest tu maszynka do makaronu – zaoszczędzi nam czas na rozwałkowywanie ciasta na pierożki i makaron, poza tym uzyskamy jednakową grubość ciasta.
Ciasto powinno być bardzo cienkie – 0.5 – 0.8 mm i rozwałkowywanie go wałkiem zajmuje dość dużo czasu i energii.
Składniki (na ok.25 pierożków i 4 porcje makaronu)
– 300g mąki (ja używam wrocławskiej)
– 3 białka
– Ok.4-6 łyżek wody
– 1/3 łyżeczki soli
– skrobia ziemniaczana lub kukurydziana do podsypywania (zwykła mąka zostanie wchłonięta przez ciasto i zmieni jego strukturę)
Na początek mieszamy mąkę z solą i dodajemy po trochu białka wymieszanego z wodą i mieszamy (polecam zacząć od 4 łyżek wody). Mieszamy tak długo, aż wchłonie się cała mąka. Jeśli ciasto będzie zbyt suche, dodajemy po 1 łyżce wody. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na pół godziny, żeby odpoczęło. Po tym czasie wyrabiamy ciasto ok. 15-20 minut aż będzie miało jednolitą gładką powierzchnię. Ponownie zawijamy je w folię i odkładamy na 30-60 minut. Po upływie tego czasu ciasto dzielimy na 2 części – jedna na makaron, druga na pierożki.
Zaczniemy od pierożków (drugą kulkę na makaron zawijamy ponownie w folię, żeby nie wyschła).
Kulkę dzielimy na pół i rozpłaszczamy używając dłoni. Obsypujemy dość obficie skrobią ziemniaczaną/kukurydzianą i przepuszczamy przez maszynkę do makaronu na najgrubszym ustawieniu. Powtarzamy tę czynność i zmniejszamy grubość na maszynce do makaronu. Następnie składamy ciasto na pół, żeby uzyskać mniej więcej kwadratowy/prostokątny kształt – chodzi o to, żeby ciasto rozwałkowanego na żądaną grubość wypełniało całą szerokość wałków maszynki. Rozwałkowujemy w ten sposób ciasto aż do uzyskania odpowiedniej grubości – u mnie to wartość 8 – druga najniższa w mojej maszynce – oznaczenia mogą się różnić zależnie od maszynki. Powinniśmy uzyskać długi, szeroki kawał ciasta. Pamiętajmy też, żeby podsypywać ciasto skrobią przed wałkowaniem, żeby nam się nie przykleiło do maszynki. Uzyskany płat ciasta kroimy wzdłuż na pół i dzielimy na kwadraty. Ciasto powinno mieć wielkość o 5×5 cm do 7×7 cm. Każdy kwadrat powinien być obsypany skrobią, żeby nam się później nie posklejały. Czynność powtarzamy z drugą częścią ciasta na pierożki i gotowe kwadraty przekładamy do woreczka strunowego. Możemy też przygotować więcej ciasta i gotowe kwadraty możemy przechowywać w zamrażarce.
Makaron
Kulkę ciasta dzielimy na pół i powtarzamy wszystkie czynności z instrukcji na pierożki. Ciasto powinno też być cienkie, więc możemy rozwałkować je na tę samą grubość jak ciasto na pierożki. Gotowe płaty ciasta przepuszczamy przez przystawkę na cienki makaron i gotowe nitki obsypujemy skrobią i przykrywamy ręcznikiem lub przekładamy do woreczka strunowego. Taki makaron gotujemy 2-3 minuty, żeby był al dente.
Farsz do pierożków
Najlepiej przygotować go trochę wcześniej, gdyż powinien być zimny jak będziemy ‚montować’ pierożki.
Składniki:
– kostka wędzonego tofu
– 4-6 grzybów shiitake (można wziąć te, które gotowały się w bulionie)
– starty kawałek imbiru (ok.2cm)
– cebula dymka
– przyprawa pięć smaków
– jasny i ciemny sos sojowy
– olej sezamowy
– jajko
Smażymy na rozgrzanym oleju imbir przez ok 1 minutę i dodajemy pokruszone na drobne kawałki tofu i smażymy 2 minuty. Dodajemy posiekane drobno grzyby shiitake, doprawiamy łyżką ciemnego i jasnego sosu sojowego, łyżeczką przyprawy pięć smaków i łyżką oleju sezamowego. Dodajemy garść posiekanej dymki i smażymy jeszcze minutę. Na koniec wbijamy jajko i mieszamy porządnie, żeby składniki trochę się skleiły i odstawiamy farsz do ostygnięcia.
Lepienie pierożków
Na środek kwadratu z ciasta kładziemy odrobinę farszu – mniej więcej 1 płaską łyżeczkę, krawędzie ciasta smarujemy lekko wodą (nie za dużo, żeby nie było zbyt mokre), żeby się lepiej sklejało i łączymy ze sobą przeciwległe rogi, tak żeby wyszedł nam trójkąt. Palcami lekko odciskami brzegi ciasta, ale nie rozciągając go. Następnie zawijamy do siebie pod spód dwa rogi z lewej i prawej strony i sklejamy je razem – powinniśmy uzyskać kształt podobny do łódeczki.
Druga metoda zawijania – nakładamy farsz, zwilżam brzegi ciasta wodą i składamy ciasto na pół, żeby uzyskać prostokąt. Zlepiamy ze sobą brzegi ciasta a następnie zawijamy dolne rogi ciasta z lewej i prawej strony do wewnątrz tak aby dolne krawędzie się złączyły.
Metod lepienia pierożków jest dużo więcej, jednak te dwie są moim zdaniem najładniejsze 
Gotowe pierożki układamy na desce posypanej skrobią a potem gotujemy w lekko osolonym wrzątku, uważając, żeby nie były zbyt miękkie – jeszcze rozmiękną odrobinę w gorącym bulionie. Wontony Wontony możemy też ugotować na parze lub podsmażyć – potrzebujemy wtedy odrobinę grubsze ciasto – ok.-0.8 mm – układamy je wtedy na rozgrzanej patelni z olejem i smażymy chwilę, aż spód się lekko przyrumieni i dodajemy wtedy pół szklanki wody i przykrywamy patelnię – gotujemy tak do wyparowania wody – pierożki będą wtedy chrupiące od spodu i ugotowane z góry. Można je wtedy jeść osobno maczają w sosie z sosu sojowego, oleju chili, oleju sezamowego i wina ryżowego z dodatkiem sezamu.
‚Montujemy’ nasze danie – zaczynamy od włożenie do głębokiego talerza porcji makaronu, dodajemy 3-4 pierożki i wypełniamy talerz bulionem. Skrapiamy odrobinę olejem sezamowym, można też dodać oleju chili, dla podkręcenia smaku. Posypujemy na koniec posiekaną dymką i gotowe 
Można też ugotować do tego marchew lub kapustę pak choy.
Smacznego 
Dajcie znać, jak ktoś z Was zrobi zupę wonton, jestem ciekawy Waszych opinii 